czwartek, 3 lipca 2014

Rozdział 2

Rozdzial 2
 
Biegla najszybciej jak potrafi.Dotarla do domu pobiegla do pokoju i zamknela sie w nim.Przemyslala co zrobila,po cholere to zrobila?!Musial sie do niej zblizyc,pocalowac...i co myslal ze wyjdzie cos wiecej?!Kuba sie mylil bardzo mylil.Oliwia nie jest latwa,na nia trzeba troche czasu,cierpliwosci i milosci.Zastanawiajac sie nad swoim postepowaniem Kuba jak i Olis zasneli.Obudzili sie wczesnie rano.Zjedli sniadanie i zaczeli podazac do szkoly.Chcial jej wszystko wytlumaczyc,a ona unikac go.Zadzwonil dzwonek,weszli do klasy.Kuba lekko sie spoznil i jedyne miejsce bylo obok Oli."Ale Tobie sie fartlo Kubus" pomyslal.Oliwia spojrzala na niego i skierowala wzrok na tablice.Lekcja minela szybko.Ona wybiegla szybko z klasy a on do swoich kolegow.Szla spokojnie korytarzem,ale musial zaczepic ja klasowy awanturnik-Witek.
-No witam...masz cos do zaoferowania?-spytal dobierajac sie do niej.
-Nie...daj mi spokoj.
-Oj...boisz sie,biedactwo nikt cie jie obroni-wlozyl reke pod jej koszulke.Kuba wkroczyl do akcji. -Zostaw ja!!!-wszystkie oczy zostale skierowane na nich-Zrozumiales?!Zostaw!
-Kuba sie zakochal?!-spytal-Kubus...
-Bo ci w ryj zamaluje Witek!Odsun sie od niej.
-Kuba zostaw go...-powiedziala ledwi Oliwia Kubus zamachnal sie i kolega juz lezal na podlodze przeklinajac pod krwawiacym nosem.Oli szybko uciekla z miejsca zdarzenia i pobiegla w strone parku.Usiadla na lawce i zaczela wspominac chwike kiedy przychodzila tu z Popiwczakiem i bawili sie razem.Nagle poczula ze ktos chwyta jej dlon.To byl Kuba...
-Nie Kuba nie bedziemy razem.Zrobilam to po to abys dal mi w tedy spokoj i...-przerwal jej laczac ich usta razem.
-Daj mi szanse...-wyszeptal opierajac jego o jej czolo.
-Zastanowie sie...-tylko to powiedziala i odeszla...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz